Turystyka w krajach wysokiego ryzyka

Na świecie są rejony, które bezsprzecznie można nazwać miejscami o szczególnym ryzyku. Zagrożenia są różne- zarówno te wywołane przez człowieka i jego działalność, jak i niezależnie od ludzi- przez naturę. W obu przypadkach ryzyko uszczerbku na zdrowiu czy nawet utraty życia jest dość duże a czasami ogromne. Mimo tego, wbrew ogólno pojętej logice, wciąż nie wyczerpuje się grono osób chętnych do spędzania urlopu czy wakacji, czy po prostu podróżowania do miejsc o szczególnie wysokim poziomie ryzyka. Trudno stwierdzić czym są spowodowane takie a nie inne upodobania, z pewnością dużą rolę odgrywają indywidualne cechy charakteru, potrzeba dostarczania sobie ekstremalnych wrażeń, robienia czegoś niestandardowego, czegoś na co inni nie są w stanie sobie pozwolić, bycia ponad przeciętnie odważnymi itp. Efektem takich upodobań są wyprawy indywidualne, bądź też zorganizowane, co staje się także nową modą, do miejsc, na myśl o których większość ludzi dostaje gęsiej skórki. Afganistan, Irak, Liban, Arabia Saudyjska, Chiny, Gruzja, Ameryka Południowa, liczne wyspy na Oceanie Spokojnym, wymieniać można bez końca, wszystkie te miejsca łączy to, że prawdopodobieństwo uszczerbku na zdrowiu i życiu jest znacznie wyższe niż innych miejscach na świecie. Przyczyny takiego stanu rzeczy są różne. Katastrofy naturalne- trzęsienia ziemi, tsunami, możliwe wybuchy wulkanów, niebezpieczne zwierzęta, napięta sytuacja polityczna, mafia, wysoka przestępczość, terroryzm, niespokojna sytuacja wewnętrzna i wiele, wiele innych. Z pewnością, wszystkie te miejsca posiadają szczególne wartości turystyczne, piękne krajobrazy, góry, morze, wyjątkowa flora i fauna czy zabytki, ale wydaje się, że osoby podróżujące do takich miejsc nie kierują się tego typu argumentami przy wyborze miejsca. Przede wszystkim chodzi o ten dodatkowy dreszczyk emocji, to, że tam jest inaczej, niż a każdym innym miejscu, nie ma tłumów turystów, niewiele rzeczy jest sztucznym wytworem przeznaczonym tylko dla turystów, jak to ma miejsce w typowych kurortach turystycznych. Jest po prostu inaczej, a to że niebezpiecznie, zdaje się nie przeszkadzać fanom tego typu atrakcji. Sami zainteresowani tłumaczą, że są świadomi zagrożenia i ryzyka, że wiedzą co robią, ale nie mogą sobie odmówić wrażeń, których im takowe dostarczają. Z reguły szukają czegoś, czego nie można się dowiedzieć z przewodników czy książek. Doświadczenia z pewnością są niezapomniane. Jakie korzyści mają z tego kraje odwiedzane? Z pewnością całkiem pokaźne. Turyści zazwyczaj zostawiają mniejsze lub większe sumy pieniędzy, a w takich miejscach pieniądze są przeważnie bardzo potrzebne. Poza tym goście z innych, bardziej rozwiniętych czy po prostu różnych od takowego, państw, to szansa na dowiedzenie się czegoś nowego, na powiew innego świata, miejscowi, choć czasami niechętni, czasami traktują przybyszów z naprawdę wielkim szacunkiem. Jak widać, nawet te miejsca, które mogłyby się wydawać skreślone pod względem turystycznym, okazują się być dla niektórych atrakcyjne. Oczywiście, amatorów takich wrażeń jest znacznie mniej niż turystów „tradycyjnych”, ale warto zauważyć, że w tym przypadku sam fakt jest niezwykle istotny, dla obu stron.